niedziela, 21 grudnia 2014

Idealny dom z serii kiedyś i dziś

Dawniej obraz idealnego domu wyglądał w ten sposób:  drewniany dom, żona jako kura domowa, ojciec, który na wszystko zarobi, 5-cioro dzieciaków i pies na czatach.
Z biegiem czasu obraz ten trochę się zmienił… domy stawiamy murowane, żony poszły w innym kierunku, ojciec w sumie dalej zarabia no i dzieci połowę mniej ale w to nie wnikajmy xD.
Często słucham opowiadań mamy jak to było kiedyś … W sumie było nawet fajnie. Jednak jako żona i matka nie chciałabym całe życie spędzić „nad garami”. Chciałabym też realizować samą siebie, pracować – coś robić. I choć nie nudziłabym się przy 5-tce dzieci czułabym brak czegoś. No cóż takie były czasy. Dużo się zmieniło od tamtego czasu. Na pewno w pewnym stopniu na lepsze.
Technologia idzie do przodu, żyjemy w większych luksusach. Jednak że z drugiej strony technologia odbiera współczesnym dzieciakom dzieciństwo. Pamiętam jak będąc małą dziewczynką biegałam po boisku, chodziłam „na huśtawki”, ciągle kupowałam truskawkowe lody, przychodziłam do domu cała w trawie, ziemi wyglądając przy tym strasznie ale wtedy się tym nie przejmowałam. Teraz mam brata, który nic oprócz siedzenia przy kolorowym monitorku nie robi. Na szczęście ma ich aż 2 (komputer i telefon) tak dla odmiany xD Ciekawa jestem co powie swoim dzieciom gdy zapytają Go o jego dzieciństwo ? O.o Haha chyba pójdę zająć go czymś innym <<Eurobusiness>
Życzcie mi powodzenia ;-)














Wesołych Świąt!!!!