niedziela, 20 kwietnia 2014

15. Świat kiedyś, a dziś

Siedzę przed telewizorem. Trwa kolejna z rzędu nudna bajka. Zadaje sobie pytanie – dlaczego dzieci to oglądają ? I czemu czasy się tak szybko zmieniają ?
Moje dzieciństwo było odpałowe, ale dzieciństwo mojej mamy to dopiero były czasy. Uwielbiam jak o nim opowiada. Ze swojego pamiętam jak siedziało się do 22 na dworze, grało w gry na boisku, a nie w durne gry w Internecie. Gdy spotkam mojego młodszego brata grającego w te bzdury… Boszz widzisz, a nie grzmisz…
Swój pierwszy komputer, a raczej laptop miałam będąc w przedszkolu, rodzice przywieźli go zza granicy. Dotąd pamiętam takie gry jak Supertux, Turtle Odyssey, Mario, Sonic itd. Jednakże wtedy komputer nie był całym światem, tylko jego prawie nic nie znaczącą częścią… Wtedy place zabaw, boiska i inne ciekawe obiekty były zaludnione. Nie było znane znaczenie słowa „nuda”. Na komunię dostałam swój własny komputer, a dopiero w 5 klasie miałam na nim Internet. Jego pozytywną stroną jest to, iż jest on niesamowitym źródłem informacji, ale jest też jego negatywna strona.
Cieszę się, że są jeszcze ludzie którzy potrafią zapanować nad swoim życiem. Mój brat potrafi grać w nudne gry przez dobre kilka godzin… to jest przesada. Jego komputer powinien mieć automatyczny wyłącznik po godzinie. Dlaczego gdy patrzę przez okno widzę puste boisko ? Jest to dość przykre.
Pytam… Co dzisiejsze dzieciaki za kilkadziesiąt lat będą opowiadać swoim wnukom ? Widzę to tak… Pewna babcia pisze wiadomość na swoim nowym iPhone 9 do wnuczka, który odbiera ją przez niewidzialny komunikator na księżycu. Śmieszne, ale kto wie jak będzie wyglądał świat za tyle lat…
—————————————————————————————————-
Dziś foteczki z górnej beczki … gościnnie tym razem Magdalenka ~ xoxo