wtorek, 13 maja 2014

17. Fałszywi przyjaciele / Brzoskwiniowe sukienki

„Chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi bo z wrogami sobie poradzę…” – taki tekst usłyszałam w ostatnim czasie. Dużo o tym myślałam…
Mówiąc krótko nie ma nic gorszego od fałszywych przyjaciół.
Udają, że są naszymi przyjaciółmi, niby Nas wspierają ale w środku cieszą się, że się Nam w życiu nie układa. Bardzo trudno jest dowiedzieć się czy intencje naszego przyjaciela są dobre.
Nasz niby przyjaciel może działać na naszą niekorzyść. My zatem nie mamy o tym zielonego pojęcia. Nawet przez ułamek sekundy nie przyszłoby nam do głowy, iż nasz „wspaniały” przyjaciel mógłby wyrządzić nam szkodę.
Z wrogami to zupełnie inna bajka… Jeżeli mamy wrogów – znamy ich i wiemy do czego są zdolni. Mamy ich jak na „tacy” i to, że chcą nam zaszkodzić nie jest niczym nadzwyczajnym.
Co do fałszywych przyjaciół – tu mamy problem. Nie wiemy czego możemy się po nich spodziewać. Atak ze strony przyjaciela zawsze jest bolesny.
Mając kogoś za przyjaciela, zwierzamy się mu i jeśli jest to fałszywy przyjaciel może on wykorzystać to co mu powiemy przeciwko Nam ! także uważajmy co mówimy i do kogo to kierujemy.
Słyszałam kiedyś, że jak przyjaźń trwa więcej niż 4 lata to prawdopodobnie to przyjaźń na zawsze.
W prawdzie w przyjaźni tak jak i w związku są wzloty i upadki ale nie liczy się to ile było upadków tylko to jak z nich wstaliśmy.