środa, 8 lipca 2015

73. Zostańmy przyjaciółmi

Często poznaję nowych ludzi, zazwyczaj facetów. Nie wiem już czy to z Nimi jest coś nie tak, czy ze mną. W każdym bądź razie poznaję ich, co raz bardziej. Do momentu aż się we mnie zakochują. Wtedy bezpowrotnie tracę przyjaciela. On cierpi przez odrzucenie, ja cierpię przez utratę. Przyjaźń miedzy kobietą i mężczyzną zazwyczaj trwa do momentu aż ktoś się zakocha. Na to nie ma rady. W takich chwilach zazdroszczę facetom, którzy mają prawdziwych, szczerych kumpli, którzy się w nich nie zakochają … No bo jak?
Czasem czuję się jak skończona s*ka odrzucając wszystkich bo nic oprócz przyjaźni do Nich nie czuję. Mam dobre serducho i mi przykro, że tak jest.