sobota, 15 lipca 2017

173. Bordowa tuba i lordsy

Cześć miśki! Daawno mnie tu nie było. Ciągle mnie nie ma, ciągle w biegu, ciągle zajęta.
Pogoda mnie denerwuje, ani się opalić, ani wyjść na zewnątrz kiedy za oknem pada deszcz.
Zajmuję się obecnie wieloma rzeczami. Pęka mi od tego głowa. Usłyszałam ostatnio, że wielkie rzeczy, mają małe początki. Zdobywając małe osiągnięcia pniemy się w górę po wielkie sukcesy. Także staram się oby wszystko szło po mojej myśli, trzymajcie kciuki aby wszystko się udało.

Naszyjnik - Banggood
Okulary - Kapten&Son