czwartek, 31 sierpnia 2017

179. Tarta z malinami

Witam Was wszystkich. Nie, ten tytuł to nie żart. To już 5 urodziny bloga <3 wiem, że obchodzimy dziś również dzień blogera hehe, przy zakładaniu bloga nie miałam o tym pojęcia. Do tej pory pisałam głównie swoje przemyślenia, recenzje kosmetyków i wrzucałam zdjęcia stylówek.
 Dziś otwieram nowy dział. Moim nowym hobby stało się pieczenie. W sumie od niedawna. Kuchnia w całości, w idealnym stanie, nikt od mojego pieczenia nie umarł. Hehe to znak, że wszystko jest dobrze.
-------------------------------------------------------------------------------
TARTA Z MALINAMI

Składniki:
300g mąki
150 margaryny (palma,kasia)
1/2 szklanki cukru
jajko
łyżka gęstej śmietany 18%
budyń
owoce (maliny, borówki, śliwki)


  Potrzebna będzie stolnica do ugniatania ciasta. Wysypujemy na środek mąkę i cukier, w środeczku robimy dziurkę i wbijamy jajko. Dodajemy margarynę i śmietanę. Margarynę najlepiej jest pokroić. Zagniatamy wszystko aby powstało elastyczne ciasto.




Kiedy ciasto jest już gotowe bierzemy wałek i robimy z niego formę na kształt brytfanki. Użyłam do tego typowej blaszki na tartę. Wysmarowaną olejem bądź margaryną brytfankę położyłam do góry nogami na cieście i przycisnęłam. Po odwróceniu ciasto jest wycięte i położone na blaszce (czasem trzeba mu trochę pomóc). Resztę ciasta można wykorzystać na babeczki/mini tarty ;-) 
Odstawiamy do lodówki na 30min.





W tym czasie przygotowujemy budyń. Polecam ze śmietankowym, waniliowym. Tym razem jednak wzięłam wiśniowy i bardzo ładnie wyglądał :)



Wyciągamy tartę z lodówki po 30 minutach i wlewamy na nią ciepły budyń. Następnie układamy owoce, w dowolny sposób.




Pieczemy w 180 stopniach około 40 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem. 
Bon appetit ! <3  


środa, 23 sierpnia 2017

178. Sukienka w kwadraty

Cześćć wszystkim.!

 W tę brzydką, okropną, deszczową pogodę przybywam z pięknymi słonecznymi zdjęciami.
Wyszły lepiej niż się tego spodziewałam. Jestem mega zadowolona.
Zapraszam na Snapa ---> Madame-Lucy ;D














poniedziałek, 21 sierpnia 2017

177. Żółty z niebieskim - wzorzysta spódnica

Siemaa ! 
Nikomu nie życzę źle, nawet nie życzyłabym najgorszemu wrogowi. Tyle, że ja nie mam wrogów, nikogo nie uważam za wroga.
Są ludzie których lubię i tacy którzy są mi obojętni.
Do tej drugiej grupy zaliczam ludzi, tych którzy mnie nie lubią (z jakiś dziwnych powodów), tych którzy mnie hejtują i wymyślają zabawne plotki (nie, nie jestem w ciąży haha) itp. Nie mam czasu na "nielubienie" kogoś, na obgadywanie i plucie jadem. Zajmuje się sobą i swoim szczęściem i gdyby wszyscy ludzie mieli takie samo podejście podejrzewam, że żyłoby Nam się lepiej.











piątek, 11 sierpnia 2017

176. Komplet DIY

Heej. Dziś trochę o ludzkiej bezwzględności.
Większość ludzi widzi tylko to ile ktoś zarabia, co kto ma, jaki ma dom, samochód, telefon, ile ma zer na koncie. Polska to kraj piękny. Tylko ludzie są okropni. Jeżeli coś Ci tu wychodzi, udaje Ci się w życiu jesteś obrzucany falą hejtu od ludzi, którym się nie udaje. Łatwo jest rzucać oszczerstwa, bo przecież "ona wcale nie jest ładna!" "pseudo bloggerka" "wszystko dostaje za darmo" "znalazła sobie bogatego faceta". Ciężej jest przecież przyznać, że jednak coś się jej udało. Czy tam jemu. Płeć nie gra roli.
Jak chce się osiągnąć sukces trzeba działać, nie da się zabrać go innym. Skąd w ludzkich sercach tyle jadu i nienawiści ? Powinno się cieszyć z czyjegoś sukcesu i mu pogratulować. Każdy dąży do "tego czegoś", nikt nie widzi ile trzeba się napracować, jaką drogę przejść. Dziś życzę wszystkim, aby wszystko się Wam układało jak najlepiej. Biegnijcie po swoje!

Torebka - H&M
Komplet z koronką - DIY ;)










wtorek, 1 sierpnia 2017

175. Sweetie

Witam Was wszystkich. !
 Mam świadomość tego, że czytają to na prawdę fajni ludzie. Ludzie dający coś z siebie, komplement, dobre słowo, rady, porady i takie tam. Cenię takie osoby, które cieszą się czyimś szczęściem, osiągnięciami, sukcesami. To są zawsze ludzie sukcesu. Widać to po ich zachowaniu.

Mam również świadomość, że czytają to hejterzy i osoby, które z jakichś głupich powodów mnie nie lubią.
Dla hejtów pozdrowienia od środkowego palca. Bo są to gnidy, które mnie nie znają, a próbują oceniać, oczerniać i robią dosłownie wszystko aby sprawić mi przykrość - sorry, to nie przejdzie idźcie wysilać się gdzieś indziej bo tutaj się Wam to nie uda.

Co do ludzi, którzy mnie nie lubią bo mają jakiś głupi powód... Jakiś problem? Proszę bardzo, jestem otwarta na wszelkie konwersacje, każdy może do mnie napisać. Wyjaśnimy wszystko. Nie gryzę, nie odgrażam się.
Po prostu mi się nie chce, a od wymierzania sprawiedliwości jest KARMA.
Nie daję też ludziom powodów do tego aby mnie nie lubili ale zawsze może ktoś coś źle zrozumieć.














Pozdro od Majki ;D